02 marca 2005, 19:30
szwmorde no, myslec mi sie nawet nie chce ze w piatek szef wroci z pl i skonczy mi sie spanie do 10, kawki & buleczki w drodze do pracy, opierdalanie sie zupelne + wychodzenie do domu ot tak kiedy mi sie juz znudzi siedziec i opierdalac. juz czuje, ze z sentymentem bede wspominac te dwa tygodnie. ah to byl ci czas..
cija ;