Archiwum 01 grudnia 2005


Bez tytułu
Autor: diable
01 grudnia 2005, 18:10

mlodej najnowszy rozkret przekazalam dopiero dzisiaj rano
ha! widzisz, dobrze czulam zeby w to nei wierzyc.
szkoda mi go
mi tez.. co chcesz na obiad?

Bez tytułu
Autor: diable
01 grudnia 2005, 04:42

nie rozwodzi sie. zadzwonil i wpierw przeprosil ze miesza nam w zyciu swoimi problemami a potem powiedzial ze jednak nie.

powiedziala ze sie zabije. powiedziala ze sie powiesi.

nie potrafie nawet zaczac o tym myslec. tak sie nie da. nie mam zdrowia.

czy ja kurwa zyje w jakies wenezuelskiej telenoweli czy ki chuj?!