Archiwum marzec 2004, strona 1


Bez tytułu
Autor: diable
08 marca 2004, 21:37

jeżdżenie, dzwonienie, szukanie, oglądanie. nie nie nei. już normalnie nie wiem gdzie wskoczyć, który telefon łapać, gdzie jechać i o której. ale ale. oddech. dzisiaj o 6 ważne 'oglądanie' (lokacja prawie idealna). trzymam więc kciuki i staram się mysleć pozytywnie (bo to w tym kryje się sukces podobnooo ;>)

i znow przypomina sie (czytanie zle wplywa...
Autor: diable
06 marca 2004, 19:24

jak dobrze spojrze, to widze sama nawet jak coraz dalej i dalej mi sie odplywa. a najgrosze to to, ze im dalej tym bardziej nie wiem, czy odplywam czy doplywam. bo nie wiem czy uciekac czy wlec sie przed sie. 1. przed sie sa wieksze szanse przetrwania, ohoho , i wogole no ty sobie umiesz zycie poukladac. 2.  uciekac trzeba samemu i w ciemno zimno z mozliwymi opadami sniegu deszczu i bluznierstw.
wiec. wiec, nie robie nic. przed sie niech bedzie, z pradem. a chuj. niech sie dzieje wola twoja i twoja i twoja.

amen

Bez tytułu
Autor: diable
04 marca 2004, 19:24

1go kwietnia czeka mnie evakuacja.  nooo jest pieknie. nie.

i dalej nie moge dojsc do tego co mi nie pasiło w poniedziałkowej Pasji. 

 

S(hort)M(essage)[Love]S(tory)
Autor: diable
03 marca 2004, 15:20

qe? kochałbyś mnie nadal, nawet gdybym zawsze przypalała kotlety??

ka. zawsze kochanie. tylko na obiady chodziłbym do orionu :)

a gdybym był młotniczym?? to co byś powiedziala....

 

jesteś jak słup żelbetonowy *
Autor: diable
02 marca 2004, 22:19

mów do mnie jeszcze ..

*per palący inaczej

 


Autor: diable
01 marca 2004, 22:23

it all happens for a reason, right?