Archiwum marzec 2005


i came as fast as i could margret, i even...
Autor: diable
27 marca 2005, 22:07

wiec jednak tradycji stalo sie zadosc i wielkanoc spedzilam na spaniu, sprzataniu i spijaniu drinka.  tajger wyszedl nim sie obudzilam. wsciekl sie ze nie ide z nim, poczulam az nadto.  ojcu zostawilam wiadomosc ze nie przyjde bo sie rozchorowalam, dzwonil potem dwa razy i chyba jakas wiadomosc zostawil ale nie czuje sie na silach teraz z tym borykac.

swieta to najgorszy z czasow. cala rodzinnosc i jeej jak fajnie ze wszystcy sa. a wlasnie ze nie ma. nei ma moich wszystkich wiec i mnie nei bedzie. pierdole nie wychodze z domu.

 

it's a scientific fact that girls are smarter...
Autor: diable
26 marca 2005, 20:05

manicure, nowe paznokcie, brwi. zrobione, a to dopiero pierwsza.

maseczka na twarzy, sex on a beach w dloni, soul train w tv, a to dopiero pierwsza!

contemporary business & e-commerce law straszy 996 stronami na srodowy final, ale po prostu mi sie nie chce

nie chce mi sie, oto moje motto zyciowe

(stare bylo co mnie nie zabije, to uczyni silniejsza)

a dzisiejszy i wczorajszy tytul nalezy do lucy ze snoopiego.

(and do you know who discovered it? women scientists ;))

 

never trust a man with a blanket
Autor: diable
26 marca 2005, 03:46

wiecie jak dawno sie takdobrze nie czulam? brrr dawno

i milosci dawne nigdy nie nawet wiedziane nigdyniw myslane 

a ty nadal

 

Bez tytułu
Autor: diable
25 marca 2005, 19:00

chyba jednak dam sobie spokoj z cala wielkanoca. sniadanie u krzysia rodzicow obiad u ojca. n i e  c h c e  m i  s i e

po prostu

wywale tajgra do starszych, wyzamykam mieszkanie, wylacze wszystko co wylaczyc sie da.  nie ma mnie dla nikogo.

ojakja nienawidze swiat.

horn broken, watch for finger
Autor: diable
25 marca 2005, 16:54

Bez tytułu
Autor: diable
23 marca 2005, 20:34

po ptokach, papier oddany [tu nalezy sie duze dziekuje dobrej duszy, za pomoc. bardzo duze dziekuje i flaszka zimnej wodki].  oczywiscie tydzien wolnego calkiem wyplukal mi z glowy, ze na dzisiejsze prawo mam przygotowac nastepny. spedzilam cztery i pol godziny na samy szukaniu artykulu ktory bylby na temat i pol godziny na pisaniu papieru.

 

god damn you, you little bitch why can’t...
Autor: diable
22 marca 2005, 20:37

nie chce mi sie isc do szkoly

tydzien przerwy i juz mi sie poprzewracalo w dupie (jak to tajger lubi mnie pocieszyc). 
papier niby gotowy ale wcale nie jestem go pewna. potrzeba mi opiniiii! krytyki, ale takiej porzadnej. trzy strony z podwojnie spacjowanymi linijkami to pare minut. a mi kamien z serca (na szyje)

*

97% banknotow bedacych w obiegu w stanach zawiera sladowe ilosci kokainy. all that heaven dust..

 

why aren't you outraged?
Autor: diable
21 marca 2005, 16:40

trzy tysiace ludzi na prawie trzy milionowe miasto (10cio jesli liczyc obrzeza) to naprawde malo. federal plaza, czesciowo wygrodzona barierkami, miejscami byla wrecz pustawa. wierzyc sie nei chce.

why?

*

ohah, zapomnialabym sie pochwalic, poznalam lile lipscomb - matke, ktora wystepuje w Fahrenheit 9/11 i otarlam sie ramieniem o dane placko (dziennikarz, zdobywca emmy w bodajze 2000). haj lajf nie ma co ;)

 

co to ja swinka doswiadczalna jestem
Autor: diable
20 marca 2005, 03:44

liga broni liga radzi liga nigdy cie nie zdradzi

(a wiesz, ze mam cie w folderze gosia?)
Autor: diable
20 marca 2005, 03:05

nie bede jadla kocham cie

czy ty to widzisz?